Niepokalane Poczęcie NMP w listach bł. Honorata Koźmińskiego do Mniszek Klarysek Kapucynek.
Dnia 8 grudnia 1854r. papież Pius IX ogłosił dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. W bieżącym roku (2004) świętujemy 150. rocznicę ogłoszenia bullą Ineffabilis Deus definicji tego dogmatu, według której "Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia mocą szczególnej łaski i przywileju Wszechmocnego Boga [...] została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego". Bł. Honorat Koźmiński zachęcał, zarówno wiernych, jak i rodziny zakonne, których był założycielem bądź fundatorem, do korzystania z każdego roku jubileuszowego ogłoszenia tego dogmatu. Pragnął, aby spełniło się przepowiadanie Piusa IX, że przez ten przywilej Niepokalana wyjedna "łaskę odrodzenia i nawrócenia świata". (H. Koźmiński OFMCap Pisma, Warszawa 1999) Niepokalane Poczęcie NMP zajmowało bardzo ważne miejsce w mariologii błogosławionego. Nie mogło go również zabraknąć w listach do kapucynek, które Niepokalaną czciły szczególnie zarówno modlitwą, jak i całym swoim życiem. Istniejący obecnie w Polsce Zakon Mniszek Klarysek Kapucynek swoje początki zawdzięcza bł. Honoratowi Koźmińskiemu, zaś istnienie i rozwój Niepokalanie Poczętej Pannie. Jak pisze o. Honorat: "Wkrótce po ogłoszeniu dogmatu Niepokalanego Poczęcia, w roku 1855, gdy jeszcze byłem młodym, świeżo wyświęconym kapłanem, prowincjał zlecił mi kierownictwo dusz Trzeciego Zakonu, które pragnęły żyć wspólnie" (H. Koźmiński, dz. cyt.). Tercjarki św. Franciszka utworzyły Zgromadzenie Sióstr św. Feliksa (felicjanki), następnie w roku 1860 wyłoniła się z niego odrębna grupa sióstr klauzurowych, wśród których znalazły się pierwsze i najgorliwsze felicjanki. Przyjęły one ustawy napisane przez ojca Honorata, oparte na konstytucjach kapucynek św. Klary, stąd nazwa kapucynki. W okresie kasaty zakonów w czasie zaborów w 1865 r. felicjanki klauzurowe nie zostały rozproszone w odróżnieniu od czynnych, które w ciągu 3 dni miały opuścić zgromadzenie i w świeckim stroju wrócić do rodziny. Zakonnice klauzurowe zostały przeniesione do Łowicza, a następnie w 1871 do Przasnysza, gdzie mimo trudnej sytuacji i wielu przeszkód ze strony caratu przetrwały i według proroczych słów O. Honorata, "doczekały świetniejszych czasów Kościoła". Bł. Honorat Koźmiński w cudownym ocaleniu i przetrwaniu kapucynek dopatrywał się szczególnej opieki Niepokalanie Poczętej Panny. Uważał, że czas ich powstania, zbiegający się z datą ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, jest znakiem tego, że to Niepokalana jest ich Matką i jak stwierdził sam o. Honorat, "są żywym pomnikiem Niepokalanego Poczęcia". Z bogatej korespondencji, jaką bł. Honorat prowadził z kapucynkami z Przasnysza zachowało się jedynie kilkanaście listów (część jako odpisy oryginałów), ponieważ niszczono je obawiając się rewizji. Większość pism bł. Honorata adresowanych do kapucynek rozpoczynało się słowami: "Niech będzie błogosławione święte i Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny" lub "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Najświętsza Maryja Panna Niepokalanie Poczęta", zaś na zakończenie w większości listów błogosławił mniszkom wzywając opieki Serca Niepokalanej Panny. W liście ze stycznia 1878 r. o. Honorat dzielił się z siostrami wrażeniami, jakie wywarły na nim objawienia Niepokalanie Poczętej w Gietrzwałdzie. Jej orędzie i prośby odniósł bezpośrednio do "matek przasnyskich". Pisał: "A któż najlepiej wyrozumie wszystkie słowa tej Niepokalanej Panienki, jeżeli nie wy, które ten Jej przywilej Niepokalanego Poczęcia od dawna czcią szczególną otaczacie i za Matkę Ją swoją i Panią macie? Kto lepiej potrafi odczuć pragnienia Jej Serca, jeżeli nie wy, które w tym Sercu od dawna złożone jesteście? Tak, moje Najmilsze Siostry i Matki, wy to powinnyście być pierwsze w spełnieniu zaleceń Najświętszej Pani waszej, w tym cudownym miejscu oznajmionych. [...] Czegoż to bowiem tam domagała się Matka Boża? Wszystko prawie daje się streścić w jednym słowie: aby się modlić. [...] Wypowiedziawszy wam to, resztę polecam Sercu Niepokalanej Panny, błagając Ją, aby Ona dała wam zrozumieć lepiej i nauczyła was sama, jako Ją wspomagać w Jej miłosiernych zamiarach macie". W następnej zachowanej kopii listu pisanego z okazji świąt Bożego Narodzenia w 1884 r. o. Honorat, życząc "Umiłowanym Córkom Niepokalanie Poczętej Panny obchodzenia duchownego nadchodzących Świąt Narodzenia Zbawiciela Świata [...] przez rozmyślanie i naśladowanie Jego ubóstwa, pokory i cichości", gratulował jednocześnie doczekania jubileuszu 30-lecia ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu NMP. Napisał, że powinny z "wielką uroczystością" obchodzić tę rocznicę, gdyż Maryja jest ich "najszczególniejszą Opiekunką" a one same - "żywym pomnikiem ogłoszenia dogmatycznego tego Jej przywileju". Wzywał też mniszki do modlitwy w intencji nawrócenia świata za wstawiennictwem Niepokalanej. W dalszych latach istnienia kapucynek można również dostrzec opiekę Niepokalanie Poczętej Panny w cudownym ocaleniu w czasie I i II wojny światowej. Dzięki jej łasce klasztor w Przasnyszu nadal istnieje, a także dał początek pięciu nowym fundacjom. "Módlmy się, aby Niepokalanie Poczęta Panna nauczyła nas, jak mamy korzystać z tego miłościwego jubileuszowego roku jakiego nam Bóg litościwie udziela". (bł. H. Koźmiński, dz. cyt.)
siostra klaryska kapucynka |